KULTUROWE WALORY REGIONU -ZAPRASZAM DO ZWIEDZANIA MOJEGO MIEJSCA ZAMIESZKANIA I ICH OKOLIC

POŁOŻENIE GEOGRAFICZNE ŻĘDOWIC

W połowie trasy kolejowej linii Tarnowskie Góry - Opole, w malowniczej okolicy nad lewym brzegiem Małej Panwi na wysokości 210 - 240 m. n.p.m leży wieś Żędowice. Miejscowość ta należy do gminy Zawadzkie /powiat Strzelce Opolskie/ w województwie opolskim. Gmina Zawadzkie leży na wschodnich obrzeżach tego województwa i graniczy z województwem śląskim. Od północy graniczy z gminami Dobrodzień i Pawonków, od wschodu z województwem śląskim, od zachodu z gminą Jemielnica i od północnego zachodu z gminą Kolonowskie. W skład gminy wchodzą trzy miejscowości: Zawadzkie, Żędowice i Kielcza. Powierzchnia gminy wynosi 8221 ha, w tym miasto 1649 ha, a zamieszkuje ją 13 880 osób.

Położenie geograficzne Zawadzkiego

 Żędowice są oddalone od Zawadzkiego około 5 km, a wieś Kielcza 3 km. Miejscowość ta leży w środku gminy. Podmokły teren, poprzecinany drobnymi strumieniami opada łagodnie w kierunku rzeki. Z południa, zachodu i północnego wschodu otaczają wioskę gęste lasy szpilkowe. Wieś Żędowice otoczona jest od południa i północy lasami, które zaliczono do obszarów chronionego krajobrazu tzw. Zespołu Lasów Strobrawsko - Turawskich. Można powiedzieć, że Żędowice tak dawniej jak i dziś lasem stoją, skoro lesistość wsi Żędowice wynosi 75% jej powierzchni administracyjnej. Z analizy obrębu geodezyjnego Żędowice, wchodzą w skład nadleśnictwa Zawadzkie.

HISTORIA GMINY ZAWADZKIE

   Historia gminy sięga XVII w. /chociaż wzmianka o Żędowicach pochodzi już z 1300 r./ i nierozerwalnie jest związana z przemysłem hutniczym. Pierwszą osadą na terenie obecnego Zawadzkiego była kolonia węglarzy założona w 1790 r. nazwano ją Phillipolos, od imienia hrabiego Fillipa Collony, ale miejscowa ludność używała nazwy Pustki. Na początku XIX w. Powstała kolonia Świerkle, oddzielona od pustek gęstym lasem łęgowym. Następną kolonią było Bemowskie, w 1836 roku powstało Zawadzkie, a później jeszcze kolonia Stare Zawadzkie i Żydownia. Przeniesienie w 1884 r. Z Żędowic do Zawadzkiego Zarządu Gminy Zbiorowej było uwieńczeniem etapu powstawania miejscowości, chociaż dopiero dekretem rządu pruskiego z 31 maja 1897 r. Kolonie zostały połączone w jedną samodzielną gminę wiejską pod nazwą Zawadzkie. Już wówczas posiadała ona szereg obiektów użyteczności publicznej- szkoły, szpital, aptekę, stację kolejową, dwa kościoły /katolicki i ewangelicki/. A od 1905 r. Także własny cmentarz. W okresie międzywojennym powstały zespoły mieszkalne. Z tego czasu pochodzi budynek dzisiejszego Urzędu Miasta i Gminy Zawadzkie, stacji kolejowej i Szkoły Podstawowej Nr 2.W latach 5-tych i 60-tych powstały zespoły mieszkalne na ul. Powstańców Śląskich, na Nowym Osiedlu, a w latach 70-tych hala sportowa żłobek. Droga od koloni robotniczej do miasta zamknęła się datą 7 lipca 1962 roku, kiedy Zawadzkie uzyskało prawa miejskie. Dzieje Zawadzkiego wiążą się ściśle z hutnictwem żelaza, którego liczne zakłady powstały już w XVIII w.

Wzdłuż brzegów Małej Panwi. Zasadniczym warunkiem ich powstania była bliskość wody i lasów. Las dostarczał podstawowego surowca opałowego, jakim był węgiel drzewny. Bieżąca woda z rzeki służyła do przepłukiwania rudy, napędzania młotów i miechów kuźniczych. Lokalizacji ówczesnych zakładów hutniczych nad Małą Panwią sprzyjały także stosunkowo w tym miejscu obfite pokłady rudy darniowej oraz niezbyt oddalone złoża kopalnianych ród kajprowych. Do dyspozycji była również tania siła robocza, bowiem piaszczysta i podmokła gleba tych terenów nie mogła wyżywić miejscowej ludności. Poprzednikiem dzisiejszej huty „Andrzej” były zakłady hutnicze powstałe w ramach wielkiej własności ziemskiej rodu Collonów. Znaczną część w ich majątku w roku 1815 odziedziczył hrabia Andrzej Renard, który poważnie rozbudował zakłady hutnicze nad Małą Panwią. Ostatnim aktem tej wielkiej akcji zakładania przedsiębiorstw hutniczych – była budowa huty w Zawadzkiem, w roku 1836, na lewym brzegu Małej Panwi. Surowiec do huty początkowo dostarczały wielkie piece w Kolonowskiem i Żędowicach. W roku 1841 uzupełniono naszą hutę fryszerską pierwszymi piecami pudlarskimi, a dwa lata później – dodatkową walcownią żelaza sztabowego. Momentem przełomowym w dziejach młodej huty był rok 1855, kiedy to hrabia Renard sprzedał swoje posiadłości ziemskie i przemysłowe położone w dolinie Małej Panwi – wrocławskiej spółce leśniczo – hutniczo – górniczej „Minerwa”. Spółka ta dała początek procesowi koncentracji i centralizacji kapitału na Górnym Śląsku. Odtąd huta w Zawadzkiem zaczęła się stale rozbudowywać, podczas gdy starsze od niej zakłady jak huta Renarda, odlewnia w Kolonowskiem, piece frezerskie w Fosowskiem, a także piece i kuźnie w Żędowicach będą podupadać, nie wytrzymując konkurencji. W początkach lat sześćdziesiątych XVIII wieku „Minerwa” zaczyna borykać się z trudnościami, nie wytrzymując konkurencji z hutami powstałymi na Górnym Śląsku. Nierentowna stała się również huta w Zawadzkiem, mimo znacznych nakładów inwestycyjnych i zwiększenia asortymentu wyrobów hutniczych. W 1870 r.rozpoczęto pertraktacje w sprawie likwidacji spółki „Minerwa”, a już rok później huta w Zawadzkiem stała się własnością nowo powstałego koncernu pod pod nazwą „Oberschlesische Eisenbahn Bedarfs Aktien Gesellschaft/Oberbedarf. Odtąd huta miała dzielić losy całego koncernu. Podczas I wojny światowej nastąpiło Przestawienie produkcji huty na cele wojenne oraz związane z tym rozbudowa zakładu.

Po podziale Śląska walcowania w Zawadzkiem była największą i najnowocześniejszą pośród walcowni przy znanych republice weimarskiej. W roku 1926 nasza huta weszła w skład nowo utworzonego koncernu pn. Vereinigte-Oberschlesien Aktien Gesellschaft. Jednak dopiero po latach ogólnego kryzysu nowy zarząd przystąpił do dalszej modernizacji huty /1934/, co wiązało się z przygotowaniem się przemysłu do produkcji zbrojeniowej.W czasie II wojny światowej w hucie zatrudniono jeńców wojennych i robotników przymusowych z okupowanych przez Niemców krajów Europy. Powojenna historia huty związana jest z rozwojem, modernizacją, wzrostem produkcji i zatrudnienia /do. Np. 5000/. Wobec olbrzymich zniszczeń wojennych oraz istnienia dwóch przeciwstawnych bloków militarnych, istniało duże zapotrzebowanie na wyroby hutnicze. Odbudowana huta w 1954 r. Nazwana została imieniem gen. Karola Świerczewskiego W tym samym roku Zawadzkie awansuje do rangi osiedla a jego mieszkańcy do ludności miejskiej. Punktem zwrotnym rozwoju stają się lata 1961-65, kiedy wybudowano walcownię i ciągarnię rur stalowych. W latach 90. huta powróciła do przedwojennej nazwy „Andrzej”.Rozbudowa huty zbiegła się w czasie z momentem uzyskania przez zawadzkie praw miejskich – 7 lipca 1962 r. Zawadzkie z małej osady hutniczej, potem osiedle robotniczego awansowało do rangi miasta. W II półroczu 2000 roku Huta została sprywatyzowana. Huta wniosła istotny wkład w rozbudowę urządzeń infrastruktury społecznej, kulturowej oraz mieszkaniowej Zawadzkiego.

ZABUDOWA WSI WCHODZĄCYCH W SKŁAD GMINY

   Do XVIII w. Zabudowa wsi na terenie gminy wznoszona była głównie z drewna w połączeniu z gliną. Do obecnych czasów zachowało się bardzo mało obiektów drewnianych, tylko drewniane chałupy i stodoły w Kielczy i Żędowicach. Na terenie tych sołectw zachowały się również stodoły murowano-szachulcowe.Obecna zabudowa wsi, przede wszystkim murowana, pochodzi z XIX i XX w., a dzisiejszy ich obraz jest wynikiem nakładania się formy powstałej w przeszłości i późniejszych nawarstwień. W zabudowie ważnym czynnikiem określającym stan ładu przestrzennego jest przede wszystkim ulica z istniejącą zabudową oraz sięgaczami prowadzącymi do poszczególnych działek siedliskowych. Typowym przykładem zabudowy wsi opolskich, jaki istniał do 1940 r. Są centra zabudowy wsi Kielcza i Żędowice.

Ciągi zbliżonych do siebie, przeważnie szczytowych domów uszeregowanych wzdłuż szerokiej drogi z drzewami, lub o układzie mieszanym: część usytuowanych szczytowo chałup drewnianych krytych słomą – zamieszkałych przez biedniejszych gospodarzy, a część usytuowanych kalenicowo – budynków murowanych, krytych dachówką, zamieszkałych przez bogatych gospodarzy. W perspektywie ulicy znajduje się kościół np. w Kielczy lub kapliczka – dzwonnica np.w Żędowicach. Obecnie zachowany jest układ urbanistyczny sołectw Żędowice i Kielcza, natomiast zabudowa drewniana została wyparta przez murowaną zachowując podobne usytuowanie.

ZNALEZISKA ARCHEOLOGICZNE NA TERENIE GMINY

Większa część obszaru gminy pokryta jest lasem mieszanym i iglastym. Porasta on pofalowany teren ukształtowany po działalności lodowca. Naturalną osią obszaru gminy jest rzeka Mała Panew. Przecina ona gminę na część północno – wschodnią porośniętą lasem, na niej jest dobrze rozwinięta sieć cieków, dopływów Małej Panwi oraz na część południowo – zachodnią, która jest obszarem w większości odkrytym zagospodarowanym w późnym średniowieczu oraz czasach nowożytnych. Rozwinęła się tu uprawa ziemi, a w XIX i XX wieku intensywnie rozwinęła się zabudowa i lokalny przemysł. Rzeka Mała Panew naturalna oś tego terenu była ciekiem, który przyciągał ludzi do osiedlania się. Lasy porastające jej brzegi penetrowane były przez myśliwych, a wzdłuż niej zapewne od najdawniejszych czasów przebiegał szlak handlowy. Na terenie gminy już pod koniec ubiegłego wieku dokonano pierwszych odkryć archeologicznych. Według relacji sołtysa Hoppe, w latach 80-tych XIX wieku, podczas budowy poczty znaleziono kilkadziesiąt naczyń całych i we fragmentach. W archiwach zachowały się informacje nt. znalezisk archeologicznych dokonywanych w latach 30 – tych XX wieku. Według informacji T.Kubiczka – pracownika muzeum w Raciborzu oraz nauczyciela Chwalli, w latach 1930 i 1936 na polach ornych odkryto pojedyncze zabytki krzemienne datowane na epokę kamienia. W 1927 roku odkrycia dokonano podczas leśnych prac ziemnych. W Lesie Kielczańskim robotnicy znaleźli trzy miecze z brązu. Historia odkrycia tych zabytków jest bardzo zawiła. Pracownicy leśni mieli je odkryć na głębokości około 1m. Byli bardzo zdziwieni tym znaleziskiem. Wracając do domu próbowali tymi mieczami ścinać gałęzie drzew, a przechodząc przez tory kolejowe jednym z odkrytych mieczy uderzali w szyny próbując jego wytrzymałość. Oczywiście miecz pękł na części. Po przyjściu do domu postanowili dowiedzieć się o wartość tych znalezisk. Jeden zawieźli do muzeum w Bytomiu, pozostałe do Wrocławia. W 1930 roku teren odkrycia penetrował T.Kubiczek, a w 1935 F.Pfeutzenreiter. Jednakże nic nie znaleźli. Podczas II wojny światowej wszystkie zabytki zaginęły. Po II wojnie, już w 1957 roku prof.J.Kaźmierczyk i F.Lachowicz przeprowadzili badania sondażowe na grodzisku średniowiecznym w Kielczy. Znaleźli kilkadziesiąt kawałków naczyń glinianych z XIII – XIV wieku oraz zwęgloną belkę oblepioną przepaloną gliną. Odkryte zabytki złożone są w Katedrze Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1960 roku teren grodziska oraz rozległej osady, datowanej na neolit i epokę brązu, w Kielczy i osady datowanej na neolit w Żędowicach inspekcjonowała E.Dobrzańska – kustosz Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Zabytki z tych badań złożone są w muzeum w Bytomiu. Kolejne badania powierzchniowe w 1972 roku przeprowadził zespół archeologów i studentów z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie pod kierunkiem J.Chochorowskiego (obecnie profesora Instytutu Archeologii tegoż Uniwersytetu). Potwierdził on kilka istniejących już stanowisk archeologicznych, a także odkrył nowe. Znalezione zabytki (ostrza krzemienne i fragmenty naczyń glinianych) zostały złożone w magazynie Konserwatora Zabytków Archeologicznych w Opolu. W 1998 roku zespół pod kierunkiem K.Spychały ( archeologa Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków w Opolu) przeprowadził systematyczne badania powierzchniowe obszaru gminy w ramach ogólnopolskiej akcji p.t. Archeologiczne Zdjęcie Polski.

Podczas tych badań zweryfikowano pozytywnie istnienie wielu stanowisk oraz odkryto nowe. Znalezione zabytki przekazano do magazynu Konserwatora Zabytków Archeologicznych w Opolu. Na obszarze gminy nie prowadzono systematycznych wykopaliskowych badań archeologicznych. Na podstawie znalezisk archeologicznych dokonanych na terenie opisywanej gminy można stwierdzić, że człowiek penetrował te obszary, rozciągające się wzdłuż Małej Panwi, już w środkowej epoce kamienia – mezolicie, tzn. przed około 10 – 6 tys. lat, w Zawadzkiem odkryto ślad osadnictwa, kilka zabytków krzemiennych, datowanych właśnie na tę epokę. W młodszej epoce kamienia – neolicie, przed około 6 – 4 tys. lat, osadnictwo było już intensywniejsze. Pojedyncze zabytki zostały odkryte w około 20 miejscach – stanowiskach archeologicznych. Były to krzemienne narzędzia ze śladami retuszu oraz odpady z produkcji tych narzędzi ( rdzenie, odłupki, wióry ). W Żędowicach znaleziono fragmenty naczyń oraz ostrza krzemienne, które zostały zaliczone do zespołu użytkowanego przez ludność kultury pucharów lejowatych; w Zawadzkiem odkryto m.in. wióry krzemienne, a w Kielczy odłupki i rdzenie krzemienne oraz narzędzie krzemienne ( półtylczak z retuszowaną krawędzią ). Odkryto też kamienne toporki – narzędzia świadczące o umiejętności obróbki kamienia. Ówczesny człowiek opanował technikę gładzenia powierzchni narzędzi oraz wiercenia otworów w kamieniu. Wraz z upływem wieków i rozwojem narzędzi oraz sposobem gospodarowania człowiek z wędrowca, ze zbieracza, myśliwego i łowcy zaczyna wieść osiadły tryb życia: zaczyna uprawiać ziemie i hodować zwierzęta. W drugim i pierwszym tysiącleciu p.n.e. na interesującym nas obszarze zaczynają się pojawiać pojedyncze wyroby z brązu. Okres ten nazwany został epoką brązu. W tym czasie rozwijała się kultura łużycka. Ślady osadnictwa ludności tej kultury zostały odkryte na kilku stanowiskach archeologicznych. W Żędowicach podczas prac ziemnych około 1880 roku odkryto kilkadziesiąt naczyń glinianych datowanych na koniec epoki brązu. Podczas badań w 1998 roku stwierdzono istnienie rozległych osad kultury łużyckiej w Żędowicach, Kielczy oraz Zawadzkiem. Były one użytkowane na przełomie V okresu epoki brązu i okresu halsztackiego epoki żelaza . Odkryto liczne ułamki naczyń glinianych wyorywanych systematycznie w trakcie prac rolnych. Podczas badań powierzchniowych na terenie gminy, które doprowadziły do odkrycia osad ludności kultury łużyckiej, nie znaleziono miejsca świadczącego o grzebaniu zmarłych w epoce brązu. Być może, wg informacji archiwalnej o odkryciu kilkudziesięciu naczyń w Żędowicach podczas prac ziemnych, istniało w tej miejscowości cmentarzysko kultury łużyckiej. Jednakże zostało ono zniszczone zabudową. Z dużym prawdopodobieństwem można sądzić, że ludność zamieszkująca nad Małą Panwią grzebała swoich zmarłych na cmentarzysku w Świbiu, woj. ślaskie. Cennym znaleziskiem datowanym na V okres epoki brązu jest skarb trzech mieczy z brązu znalezionych w Lasach Kielczańskich podczas prac leśnych. ... Głownia zdobiona była drobnymi łukami i liniami rytymi, przez jej środek biegnie płaskie żeberko. Bardzo ciekawie ukształtowana jest rękojeść. Jelec ma kształt dzwonowaty, zakończony półkolistym wycięciem. Trzon rękojeści rozszerzał się w środku. Na nim znajdują się nity, które pierwotnie przymocowywały okładziny pochodzenia organicznego. Na głowicy miecza umieszczone były dwie spiralne anteny połączone umieszczonym między nimi występem w kształcie litery T. Ślady osadnictwa w kolejnych okresach epoki żelaza ( od IV wieku p.n.e. do V wieku n.e. ) są nieliczne. Wydaje się, że w okresie lateńskim, rzymskim oraz wędrówek ludów osadnictwa na opisywanym terenie przeżywa wyraźny zastój. Kilka punktów archeologicznych na których odkryto pradziejowe ułamki naczyń glinianych oraz bryłki żużla dymarskiego można łączyć z dużym prawdopodobieństwem z ludnością kultury przeworskiej. Jednakże liczne miejsca z bryłkami żużli należy łączyć z rozwojem produkcji hutniczej w średniowieczu. We wczesnym średniowieczu dalej trwał zastój osadnictwa. Z archiwum znana jest informacja o odkryciu ułamków naczyń glinianych w Kielczy oraz grobu szkieletowego w Zawadzkiem. Według znalezisk archeologicznych oraz źródeł pisanych z 1300 roku dot. Żędowic i 1420 roku dot. Kielczy, dopiero od XIV wieku rozpoczęło się pełniejsze zasiedlanie interesującego nas obszaru. Podczas archeologicznych badań rozpoznawczych odkryto kilkanaście miejsc, na których odkryto ułamki późnośredniowiecznych naczyń glinianych oraz różnej wielkości bryłki żużla, m.in. dymarskiego. Oprócz działalności rolniczej i hodowlanej rozwijało się zapewne hutnictwo żelaza. Na piaszczystych wyniesieniach teras Małej Panwi zakładano produkcyjne punkty hutnicze. Do produkcji potrzebne było drewno, z którego wypalano węgle drzewne, ruda darniowa, glina do oblepiania pieców – dymarek oraz wapień. Opisywany obszar był zasobny we wszystkie te składniki. Bardzo ciekawym obiektem archeologicznym wpisanym do rejestru zabytków województwa opolskiego jest średniowieczne grodzisko w Kielczy. Według badań sondażowych przeprowadzonych w latach 60 –tych i 70-tych , było ono użytkowane od końca XIII wieku. Założono je na planie koła. Przedstawia się ono w postaci dużego, około 26 m średnicy u podstawy i wysokiego na około 5 m, kopca o płaskim majdanie, którego powierzchnia wynosi obecnie około 110 m2 i stromych stokach. Pierwotnie powierzchnia obiektu wynosiła około 150 m2 . Śladów fosy i wału brak. Grodzisko zlokalizowane jest bowiem na podmokłych łąkach, które stanowiły naturalną ochronę. Rozciągały się one między Małą Panwią a jej dopływem. Być może wokół grodu ustawiona była drewniana palisada. Zapewne na środku majdanu postawiona była drewniana wieża. Był to zapewne obiekt strażniczy. Jednakże stan badań nie pozwala na szczegółową rekonstrukcję zabudowy grodu i jego otoczenia. W kilkunastu miejscach odkryto ślady żużli dymarkowych świadczących o rozwoju produkcji hutniczej. Były to zapewne małe osady hutnicze produkujące niewielkie ilości żelaza. Stanowiły one jakby historyczny początek dla powstania huty w Zawadzkiem.

WALORY PRZYRODNICZE GMINY

  Obszar gminy Zawadzkie, ze względu na znaczne zróżnicowanie siedlisk, obfituje w różnego typu zbiorowiska roślinne, a także w chronione i rzadkie gatunki roślin. Na terenie gminy Zawadzkie występuje około 400 gatunków chronionych, część z nich to gatunki objęte ochroną ścisłą bądź częściową oraz gatunki rzadkie w skali regionu, a nawet kraju. Niewątpliwym bogactwem gminy są lasy otaczające ludzkie osiedla. Stanowią one część Obszaru Chronionego Krajobrazu "Lasy Stobrawsko-Turawskie". Na terenie gminy Zawadzkie znajduje się aż 20 ze 100 użytków ekologicznych i 1 zespół przyrodniczo-krajobrazowy - "Pod Dębami". Zespół ten rozciąga się na powierzchni 328,9 ha!


Niewątpliwą atrakcję krajobrazową stanowi tu meandrująca rzeka Mała Panew, z licznymi zakolami zróżnicowaną linią brzegową. Nad rzeką rosną w nieregularnej alei pomnikowych rozmiarów dęby o dziwacznych, fascynujących kształtach. Wiosną i latem rozkwitają typowe dla terenów wilgotnych kosaćce, wawrzynki wilczełyko, lilie złotogłów, kopytniki pospolite. Nocą można usłyszeć sowę uszatą i puszczyka. Kolejny zespół przyrodniczo-krajobrazowy (znajdujący się na granicy gmin Zawadzkie - Kolonowskie) warty odwiedzenia nosi wdzięczną nazwę "Kocia Góra" - od nazwy najwyższego wzniesienia w pasie pobliskich moren. Wśród moren rozpościerają się stawy porośnięte grzybieniami białymi i grążelami żółtymi. W pobliskich szuwarach gnieżdżą się przedstawiciele rzadkich gatunków ptactwa wodnego. Swą obecność zaznacza tu również wydra. Piękne aleje można zobaczyć przy drodze leśnej "Błażkowa" (leśnictwo Haraszowskie, Nadleśnictwo Zawadzkie, gm. Kolonowskie). Jedna to 129 dębów szypułkowych oraz czeremchy w wieku powyżej 200 lat i imponujących rozmiarach: do 460 cm w obwodzie pni i wysokości do 32 m. Druga to 14 dębów szypułkowych pomiędzy drogą leśną "Błażkowa", a rzeką Mała Panew (równoległa do wyżej wymienionych alei). Rówieśniczka pierwszej może pochwalić się okazami o obwodach pni dochodzących do 650 cm i 30 m wysokości. Obie aleje objęto ochroną prawną w formie pomników przyrody. Gmina ma charakter przemysłowo-rolniczy. Słabe, przeciętne gleby powodują, że rolnictwo nie jest zbyt silnie rozwinięte. Przeważają drobne gospodarstwa rolne. Ponad połowę powierzchni gminy zajmują lasy i grunty leśne (4943 ha). Przemysł koncentruje się głównie w Zawadzkiem, gdzie znajduje się największy zakład pracy - Huta "Andrzej" S.A., ponadto rozlewnia gazu płynnego propan-butan oraz drobne zakłady przemysłowe i rzemieślnicze. Podmokły teren, poprzecinany drobnymi strumieniami opada łagodnie w kierunku rzeki. Z południa, zachodu i północnego wschodu otaczają wioskę gęste lasy szpilkowe. Wieś Żędowice otoczona jest od południa i północy lasami, które zaliczono do obszarów chronionego krajobrazu tzw. Zespołu Lasów Strobrawsko - Turawskich. Można powiedzieć, że Żędowice tak dawniej jak i dziś lasem stoją, skoro lesistość wsi Żędowice wynosi 75% jej powierzchni administracyjnej. Z analizy obrębu geodezyjnego Żędowice, wchodzą w skład nadleśnictwa Zawadzkie. Gmina ma charakter przemysłowo-rolniczy. Słabe, przeciętne gleby powodują, że rolnictwo nie jest zbyt silnie rozwinięte. Przeważają drobne gospodarstwa rolne. Ponad połowę powierzchni gminy zajmują lasy i grunty leśne (4943 ha).Przemysł koncentruje się głównie w Zawadzkiem, gdzie znajduje się największy zakład pracy - Huta "Andrzej" S.A., ponadto rozlewnia gazu płynnego propan-butan oraz drobne zakłady przemysłowe i rzemieślnicze. Mała Panew jest jedną z ważniejszych rzek województwa opolskiego. Odcinek położony pomiędzy Zawadzkiem i Kolonowskiem należy do najbardziej naturalnych odcinków dużych rzek nizinnych regionu. Nie podlegał on istotnym regulacjom ze względu na fakt, że równolegle do nie go wybudowano kanał żeglowny, który pełnił funkcję transportową. Dzięki temu płynące w leśnym otoczeniu koryto rzeki przez wieki kształtowało się w sposób naturalny. Idąc wzdłuż Małej Panwi można zaobserwować znajdujące się w różnych stadiach przemian ekologicznych i geomorfologicznych starorzecza, wypłycenia, strome skarpy, liczne meandry, podmokliska. Na wielu odcinkach zachowała się również naturalna dla przykorytowej części doliny roślinność z typowymi zgrupowaniami fauny. Meandry Małej Panwi będą towarzyszyć nam aż do Kolonowskiego. Początkowy odcinek jest jednak niezwykle ciekawy z innego powodu - rośnie tu wiele starych, pomnikowych dębów szypułkowych rozproszonych w bliższej lub większej odległości od rzeki. Rosną tu również ciekawe okazy dębów błotnych o długich gałęziach sięgających do samej ziemi. Aby je jednak zobaczyć należy zejść z drogi i pochodzić po lesie wzdłuż rzeki. Sędziwe dęby rosnące w wielu miejscach doliny Małej Panwi są pozostałością rosnących tu niegdyś grądów. Część drzew tworzy szpaler wzdłuż drogi, część jest rozproszona w lesie. Miejsce to jest chronione jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Pod Dębami". Obok zdrowych potężnych dębów rosną też i takie, które chylą się ku upadkowi, by dokonać kresu swego biologicznego żywota. Pnie niektórych próchnieją stając się podłożem dla nowych organizmów. Jest to miejsce godne polecenia nie tylko dla zainteresowanych dendrologią, ale również dla wszystkich, którzy zmęczeni monotonią codzienności mogą tu znaleźć radość obcowania z pięknem krajobrazu. Glony, porosty i mszaki porastają pnie jeszcze zdrowych drzew. Natomiast na próchniejących kłodach mogą rozwijać się krzewinki i drzewka.
 

WALORY TURYSTYCZNE NASZEJ GMINY

  Ścieżka przyrodnicza prowadzi głównie przez bory sosnowe i sosnowo - świerkowe nienaturalnego pochodzenia. Jedynie w pobliżu starorzeczy zachowały się fragmenty grądów (lasów liściastych) z kilkoma gatunkami roślin chronionych. Rośnie tu m.in. okazała lilia złotogłów i trujący wawrzynek wilczydełko. Występuje tu także rzadki gatunek grzyba - żagwica listkowata oraz pasożytnicza roślina łuskiewnik różowy. Starorzecza Małej Panwi przybierają różne formy. Niektóre z nich są suchymi zagłębieniami terenu, niektóre przekształcają się w torfowiska. Spotykamy tu szereg częstych na torfowiskach gatunków, jak wełniankę wąskolistną, ale także rzadko spotykane - rosiczkę okrągłolistną, bagno zwyczajne i borówkę bagienną. Ostatni odcinek ścieżki prowadzi wśród borów sosnowych, świerkowych i mieszanych. Między drogą a korytem rzeki położone są starorzecza Małej Panwi. Tereny te odznaczają się dużą różnorodnością siedlisk i zbiorowisk roślinnych. W gminie znajduje się kilka stawów /np. w Żędowicach i Kielczy/. Na nich można spotkać łabędzie, dzikie kaczki oraz dużo ryb /karpie, karasie, szczupaki, płocie, okonie, liny, amury, sandacze, sumy. Wody Małej Panwi są coraz bardziej czystsze, co jest bardzo pocieszające. Warunki klimatyczne są charakteryzowane przez opady, których w naszej gminie jest 720 mm, średnia temperatura wynosi 7,50C i jest niższa niż na południu powiatu. W rejonie dominują wiatry zachodnie i południowo zachodnie. W naszym rejonie są również ścieżki rowerowe. Od niedawna na terenie i w okolicach Zawadzkiego pojawiły się nowe znaki a raczej oznakowania ścieżek rowerowych. Pierwsze decyzje o powstaniu ścieżek rowerowych zostały podjęte w grudniu 2000 r. Już wtedy UMiG Z-kie wraz z gminami: Jemielnica, Ozimek, Dobrodzień, Turawa, Chrząstowice, Kolonowskie postanowili zrobic coś dla swoich gmin. Podpisali więc porozumienie o powstaniu ścieżek rowerowych. Bylo to w maju 2001r. wtedy też został złożony wniosek do WFOŚiGW w Opolu. Inauguracyjne otwarcie ścieżek rowerowych w gminie Zawadzkie odbyło sie 14.04.2002r. przy współpracy z PTTK i MOKSiR. Wspólne otwarcie ścieżek we wszystkich gminach jest planowane na przełomie maja a czerwca br. Ścieżki rowerowe na terenie Zawadzkiego liczą 34,8 km. a we wszystkich gminach 367,9 km. Ścieżki te są oznaczone następującymi kolorami : - żółty - ścieżka od Zawadzkiego do Hubertusa koło Żędowic trasa nr. 161 - zielony - ścieżka ekspresowa czyli przelotowa z Tarnowskich Gór do Laskowic ciągnie się wokół Zawadzkiego jest to trasa nr. 19 -czarny - ścieżka ogólna trasa nr.163 oraz 165. -niebieski - ścieżka koło Zawadzkiego w obrębie Kątów wokół Kolonowskiego liczy 2,4 km. jest to

trasa nr.166. Na terenie naszej gminy znajdują się bardzo piękne kościoły. Każda miejscowość posiada kościół, niektóre nawet dwa jak Żędowice i Zawadzkie. W miejscowości Zawadzkie jest również kościół ewangelicki. W Kielczy jest stary kościół barokowy. W Żędowicach i Kielczy odbywają się nabożeństwa również w języku niemieckim W Żędowicach na ulicy Strzeleckiej znajdują się dwie zabytkowe kapliczki, jedna z nich zwana jest dzwonkiem. Były to pierwsze obiekty sakralne w tej miejscowości. Ulica na pewnym odcinku pokryta jest tzw. „kocimi łbami” /zabytkowa kamienna droga/. W Żędowicach jest również elektrownia wodna u państwa Thiel. Kiedyś był tam młyn wodny. Młyn podobny znajdziemy w Kielczy. Na naszym terenie znajduje się kilka zabytkowych domów.Na szczególną uwagę zasługuje drewniana chata z II ćwierci XIX w. Parafia kielczańska istnieje na pewno od XVII w., lecz istnieją źródła na których podstawie jej początki cofnąć można do 1309 r. Na terenie wioski jest też szkoła podstawowa, dworzec kolejowy i gorzelnia. Najstarszy budynek na terenie gminy Zawadzkie, to stara chata w Kielczy zapisany w rejestrze zabytków. Jej budowa związana jest z działalnością księdza Franciszka Heisiga. Przebywał on w Kielczy od 1786 do 1840 roku. W latach 1818 - 1825 tymczasowo służył w parafii Świbie. Za zarobione tam pieniądze wybudował niedaleko kościoła w Kielczy domek. Służył on jako szpital dla ubogich. Obecnie chata jest własnością Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu - Bierkowicach. Wieś Kielcza należy do grupy najstarszych w okolicy miejscowości. Źródła notują jej istnienie już ok. 1300 roku. Wykopaliska doprowadziły też do odkrycia trzynastowiecznego gródka rycerskiego. Zawadzkie powstało stosunkowo niedawno, więc trudno dopatrzyć się zabytków. W lesie znajduje się jednak pięknie położony pałacyk myśliwski, w którym funkcjonuje Zespół Szkół Specjalnych oraz Dom Pomocy Społecznej dla dzieci niepełnosprawnych. W Zawadzkiem jest dużo ciekawych budowli współczesnych. Można zaliczyć do nich kinoteatr, w którym wyświetla się nie tyko filmy. W Zawadziem znajdują się dwa banki /Bank Spółdzielczy jak i Bank Zachodni/. Miasto posiada ponad 50 punktów sprzedaży detalicznej, dwie apteki, 6 barów i klubów, restaurację, halę sportową, stołówkę hutniczą, salon gier, 3 salony fryzjerskie, księgarnię, dwa zakłady opieki medycznej. Są również dwa baseny, trzy stacje benzynowe. Na terenie Zawadzkiego prężnie działa -Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który działa w hali sportowej jak i podległym mu obiektom. Oprócz administrowania w/w obiektami oraz ich utrzymywania, do zadań własnych Ośrodka należy realizacja zadań statutowych: udostępnianie posiadanych obiektów mieszkańcom (kluby sportowe, organizacji kultury fizycznej, zakłady pracy), prowadzenie działalności o charakterze użyteczności publicznej, organizowanie działalności w dziedzinie rekreacji ruchomej: organizowanie zajęć, zawodów i imprez sportowo rekreacyjnych i popularyzowanie walorów rekreacji ruchomej. W każdej z miejscowości naszej gminy jest przedszkole, oraz szkoła podstawowa i gimnazjum /w Kielczy i Żędowicach w ramach zespołu szkół/. W Zawadzkiem są dwie szkoły średnie /Liceum oraz Zespół Szkól Zawodowych/. Przedstawiony na zdjęciu obok Zespół Szkół w Żędowicach /gimnazjum+podstawówka/ tętni życiem kulturalnym. Tam odbywają się wszelkie festyny, zebrania wiejskie, zabawy, kiermasze szkolne. Tradycją naszych wsi jest, że co roku odbywają się dożynki gminne /na przemian raz w Żędowicach raz w Kielczy. Jest to wielkie przeżycie kulturalne dla całej gminy jak i innych miejscowości. Co roku jest tzw. korowód dożynkowy, w którym idą przebrani mieszkańcy naszej gminy. Korowód wyrusza od szkoły ulicą Strzelecką, później ulicą Opolską i wraca do szkoły. Plan korowodu przedstawiam na mapie szczegółowej. Na mapie widać gdzie jest cmentarz, krzyże przydrożne, stacja kolejowa, jakie są drogi i gdzie przystanki autobusowe itd.

INFRASTRUKTURA W NASZEJ GMINIE

W naszej gminie kursują autobusy PKS, które jadą do Opola jak i Gliwic. Jeżdzą również pociągi linii Opole-Tarnowskie Góry. W każdej miejscowości jest poczta /w Żędowicach-ajencja pocztowa/.W Zawadzkiem jest Hotel i tam może turysta, gość przenocować. Są tam również bary, pub, pizzeria oraz Motel / tam równięż mamy zapewniony nocleg. W Kielczy jest bar„ U Tomka”, a w Żędowicach bar „Firma Bronder”. W Zawadzkiem jest duża sieć sklepów, a w Kielczy i Żędowicach jest ich również wystarczająco. W każdej miejscowości są budki telefoniczne jak i kościoły. Na razie nie ma  w naszej gminie agroturystyki. W Zawadzkiem są korty tenisowe /przy Zespole Szkół Zawodowych/ boiska oraz dwa baseny. Na terenie gminy są dwie międzynarodowe firmy transportowe „Agencja Zawadzkie” oraz „Orland” w Żędowicach. Autobusy tych firm kursują po całej Polsce umożliwiając połączenie z całą Europą.

 

 

MATERIAŁ OPRACOWAŁ: HENRYK KOZUB